Zielone Dzieci

                                       Zielone dzieci

Przypadek „Zielonych dzieci”są zagadką jednej z wielkich tajemnic Europy
Istnieją opowieści, które są bardzo niewiarygodne, wyróżniają się dziwnymi zdarzeniami, które wraz z upływem czasu stają się zwykłą legendą z nutką fanatyzmu, czy te historie są prawdziwe, czy tylko fikcyjną historią???  W sumie niewiadomo do konca. Historia o zielonych dzieciach to jedna z tych nieprawdopodobnych legend, które zawierają wiele tajemnic. Dwie różne kultury opowiadają prawie identyczną historię o dwóch dziwnych małych dzieciach, którzy pojawiają się znikąd i prawdopodobnie pochodzą z innego świata lub wymiaru. W Hiszpanii legenda znana jest jako „zielone dzieci Banjos”, a w Anglii jako „zielone dzieci z Woolpit”. Te dwie legendy są prawie identyczne lecz oddzielone od siebie miejsca dzieli setki kilometrów oraz oddalone czasowo o ponad siedem wieków, mimo to do dziś historie pozostają jedną niewytłumaczalną, wielką tajemnicą.
Zielone dzieci z Banjos
W sierpniu 1887 roku znaleziono dwójkę dzieci w pobliżu Banjos, rzekomego miejsca Barcelony w Hiszpanii. Niektórzy chłopi w tamtym czasie uprawiali swoje pola, gdy nagle usłyszeli krzyki i płacz z pobliskiego miejsca. Chłopi poszli zorientować się co się tam dzieje i znaleźli dwójkę małych dzieci, chłopca i dziewczynę, którzy byli przestraszeni i znajdowali się w pobliżu jednej z tamtejszych jaskiń. Najdziwniejsze z tego wszystkiego było to, że dzieci miły zieloną skórę. Dzieci też mówiły w nieznanym języku, a ich ubrania były zrobione z tajemniczego materiału, najdziwniejsze z tego wszystkiego było to, że skóra dzieci była zielona. Oboje maluchów zabrano do domu ważnego i szanowanego człowieka w mieście, aby się nimi zaopiekował, ale dzieci odmówiły jedzenia i picia oraz tego, co zostało ofiarowane. Chłopiec po niedługim czasie, zachorował i zmarł, ale dziewczyna w końcu zaczęła jeść, jednak żywiła się tylko surowymi warzywi, głównie surową fasolą. Dziewczynka po niedługim czasie i jej organizm przystosował się do tamtejszego życia, mieszkała w wiosce przez pięć lat, a międzyczasie z biegiem czasu tajemniczy wygląd zaczął zanikać, a skóra nabrała normalnego odcienia, dziewczynka nauczyła się mówić w rodowym języku, a to, co wyjaśniła o swoim pochodzeniu, tylko zwiększyło ciekawość i chęć by rozwiązać fascynującą tajemnicę. Powiedziała, że ​​razem z bratem przybyli z krainy bez słońca, gdzie wszyscy tam ludzie byli tam zieloni, żyjący w wiecznym zmierzchu. Była tylko kula światła. Zapytana o to, jak wyszła na zewnątrz jaskini, opowiedziała, że usłyszeli głośny hałas i się przestraszyli, zostali przez coś wepchnięci do jaskini, wtedy zobaczyli przejście do kuli światła i tam kończył się tunel ciemności. Wraz ze śmiercią dziewczyny zniknęła wszelka nadzieja na rozwiązanie zagadki.
Pierwsza wersja tej opowieści znajduje się w „Zagranicznych pismach” Johna Macklina, ktoś byl opublikowana w 1965 roku, hisyoria przez niektórych uważana była za pierwotne źródło tej historii. W innych późniejszych publikacjach stwierdzano, że wszystko stało się jesienią 1887 roku i że podobne historie istnieją we Francji, a nawet w Niemczech. W książce Charlesa Berlitza zatytułowanej „Świat dziwnych zjawisk” oczy dzieci opisywane są w azjatyckiej formie, podczas gdy Macklin opisuje oczy dzieci o małym czarnym wyglądzie, w kształcie zatopionych i migdałowych.
Teorie w tym temacie są różne, ponieważ dzieci mogły żyć l w „czwartym wymiarze”, albo być poddane eksperymentom naukowym przeprowadzane pod ziemią lub nawet pochodziły z alternatywnego wymiaru „anty” związanego z „teorią pustej ziemi” i jej mieszkańcami.

Zielone dzieci legenda z Woolpit

W XIIl wieku monastyczny kronikarz z Anglii znany jako „Gervasio z Tilbury” napisał dziwną historię o dwójce dzieci, które pojawiły się znikąd w pobliżu małego miasteczka o nazwie Bury St. Edmunds w Anglii. W ciepły i słoneczny dzień w XII wieku niektórzy rolnicy i inni mieszkańcy małego miasteczka Woolpit w Anglii byli zaskoczeni widząc zdezorientowane małe dzieci. Najbardziej zaskakujące w przypadku dzieci było to, że ich skóra była oliwkowozielona, ​​jednak reszta ich cech była bardzo ludzka. Mieszkańcy wsi próbowali komunikować się z dziećmi bez powodzenia, ponieważ dzieci mówiły językiem, który był zupełnie nieznany. Wieśniacy zabrali dzieci do wioski i zaoferowano im duży wybór jedzenia, ale odmówili jedzenia. Jednak gdy zaoferowano im fasolę, szybko je zjadali. Niestety, chłopiec został osłabiony i wkrótce zmarł kilka lat później. Ale młoda dziewczyna dobrze przystosowała się do nowego otoczenia.

W rzeczywistości stała się dorosłą kobietą, a później poślubiła dżentelmena z pobliskiego miasteczka King’s Lynn. W miarę upływu czasu jej mąż nauczył ją języka angielskiego i wkrótce udało jej się porozumieć. Potem wyjaśnił historię, skąd pochodzi i jak doszła do naszego „świata” z bratem. Powiedziała swojemu mężowi, że w jej wiosce wszyscy mieli skórę podobną do niej, lub raczej podobną do koloru skóry, jaki miała wcześniej. Opisała swój świat jako ogromny i podziemny kraj o ogromnych rozmiarach. Ziemia, na której mieszkała, została określona jako „Zmierzch”, była tam wielka podziemna rzeka, która oddzielała jeszcze bardziej ich swiat, a oświeconą ziemię. Pewnego dnia, ona i jej brat, gdy szli, usłyszeli dźwięk „dzwonka” wydobywający się z jednego z tuneli w jaskini. Z ciekawości weszli do tunelu i kontynuowali wycieczkę w górę przez kilka dni, choć w podziemnej krainie prawdopodobnie nie mieli pojęcia co to jest „dzień” lub „noc”. Po długiej podróży wyruszyli w słoneczne światło brytyjskiej wioski. Po zbadaniu terenu, próbowali wrócić do małego otworu, przez który wyszli, ale nie byli w stanie tego zrobić ze względu na oślepiające światło. To właśnie w tym momencie rolnicy znaleźli dzieci i zabrali je do wioski.
Hipoteza
Niektórzy historycy uważają, że historia pochodzi od średniowiecznej legendy o hrabstwie Norfolk, który był odpowiedzialny za dwoje małych dzieci. Hrabia bezskutecznie próbował zatruć dzieci arszenikiem, a potem zostawił je w lesie. Wraz z rzekomą śmiercią dzieci odziedziczył majątek dzieci. Według niektórych mieszkańców Woolpit, prawdopodobnie stały się one zielonymi dziećmi, które zostały uznane za zdezorientowane i chore. Niektórzy eksperci twierdzą, że zatrucie arszenikiem może spowodować, że skóra zmieni kolor na zielony, podobnie jak anemia w wyniku niedożywienia. Chociaż teoria ta nie jest w stanie wyjaśnić ani dziwnego języka maluchów, ani niewiarygodnej historii ich miejsca zamieszkania, jest to zaawansowana historia tamtego czasu.
Jest wiele kontrowersji, których twierdzi się, że początki legendy dotyczyły Woolpit. Niektórzy historycy twierdzą, że incydent historii Banjos i Woolpit powtarzają się słowo w słowo, jakby ktoś mylnie opisał dwa wydarzenia, inni twierdzą, że jest pewna równoległość, która mogła się powtórzyć dwukrotnie. Historie są opisane w różnych czasac, miejscach i kulturach. Jest to kolejna z tajemnic, których nie da się wyjaśnić wraz z upływem czasu, skąd więc wzięły się te historie???  Z pewnością już się tego nie dowiemy no chyba, że powtórzy się w przyszłości.
źródło: https://genezaparanormal.blogspot.com/2018/04/zielone-dzieci.html?m=1

NAJNOWSZE WPISY