Kobieta i dwaj mężczyźni twierdzą, że są obcymi pochodzacymi z innej planety

swiatbeztajemnic

Epizod, który będziemy opowiadać, choć nie zawiera wszystkich odpowiedzi, otwiera drzwi do tajemniczego tematu, który intryguje, nawet dzisiaj, nie tylko środowisko naukowe, ale także opinię publiczną.

CZY SĄ WŚRÓD NAS OBCY NAŚLADOWANI JAK NORMALNI LUDZIE?

To pytanie było i jest jednym z wielkich pytań, choć jak dotąd niewiele zostało powiedziane.

Pozaziemski kongres.
Wydarzenie, o którym będziemy mówić miało miejsce 7 i 8 sierpnia 1958 roku w Stanach Zjednoczonych, kiedy to odbył się jeden z pierwszych kongresów pozaziemskich. Tam, obecność kobiety i dwóch mężczyzn z notorycznie pozaziemskimi cechami pozostawiła wszystkie teraźniejszość bez mowy.

Una mujer y dos hombres dicen ser infiltrados extraterrestres - Kobieta i dwaj mężczyźni twierdzą, że są obcymi pochodzacymi z innej planety

Trzech naukowców było obecnych na tej wystawie. Jeden z tych trzech przejawiał, że miał kontakt z istotami planety Wenus. Wiele osób zastanawiało się, czy te istoty pozaziemskie były wśród nas od dłuższego czasu, a jeśli tak, to jak to jest, że życie pozaziemskie nigdy nie może być prześlizgiwane na tę planetę. W odpowiedzi na to pytanie naukowiec odpowiedział, że planeta jest pokryta i chroniona przez metalową kopułę i zabójcze gazy atmosferyczne w wysokich temperaturach, które uniemożliwiły mieszkańcom Ziemi zobaczenie życia na tej planecie.

Reakcja publiczna
Publiczność na tym spotkaniu była zdumiona, ale jeszcze bardziej olśniona tym, co miało się wydarzyć…

W jednym z sektorów tego kongresu były trzy osoby, nieco dziwne w wyglądzie, ale z ludzkim wyglądem w końcu. Naukowiec podszedł do nich i przedstawił je jako istoty planety Wenus. Najwyraźniej te istoty pozaziemskie przeniknęły kilka lat temu, a ponieważ ich wygląd był bardzo podobny do wyglądu człowieka, zawsze pozostawały niezauważone.

Jakie były te istoty?
Były to istoty o cechach ludzkich, ale bardzo piękne. Wtedy to oni sami przedstawili się jako istoty pozaziemskie na planecie Wenus. Kobieta miała blond włosy i duże, głębokie, czarne oczy…. Miała też po 3 łzy w każdym oku i wypukły (pozornie zakryty jakimś makijażem), który wskazywał, że ta osoba nie jest istotą ludzką…

Rozmowa między dziennikarzem a pozaziemską kobietą….
Obecna na tym kongresie dziennikarka zwróciła się do kobiety z zamiarem utrzymania kontaktu i zarejestrowania jej do przyszłych badań. W rozmowie, którą dziennikarz odbył z kobietą, zapytał ją, czy pochodzą z planety Wenus. Przed tym pytaniem odpowiedziała, że “nie”, ale że wierzyła w istoty pozaziemskie i mogła zapewnić, że pochodzą one z planety Wenus, wskazując na jej dwóch innych towarzyszy.

Po tej rozmowie kobieta i dwaj mężczyźni pozostali odizolowani i nigdy więcej nie porozumiewali się z żadnym innym kongresmenem. Następnego dnia jednak pozwolili się sfotografować. W ten sposób byli w stanie pokazać pozaziemskie cechy trzech kosmitów.

W odniesieniu do ich dwóch towarzyszy, kiedy te fotografie zostały wykonane, nie było możliwe, aby znaleźć wystarczająco dużo dowodów, aby wyrazić, że należały one do planety Wenus, nawet, że były one istotami pozaziemskimi, ale może to być konsekwencją wadliwego kąta fotografie wykonane, a ponadto, że one same wyraziły, że Wenuzyjczycy są bardzo podobne do ludzi.

Może to być dowód, którego wielu szukało i odpowiedziałoby na wielkie pytania, które opinia publiczna zadaje od dziesięcioleci:

CZY OBCY SĄ WŚRÓD NAS?

Jeśli tak, to jesteśmy już w obecności i towarzystwie tych istot…. Będzie to kwestia zbadania, zapytania i obserwacji nieco więcej tych wokół nas… Być może znajdziemy istoty z 3 łzami, z oczami niezwykle odseparowanymi i brwiami z dala od gałki ocznej, co można było zaobserwować w cechach tej Wenuzyjki.

zrodlo https://misterio.tv

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Related posts