Dziewica z Guadalupe – prawdziwe oblicze #ciekawostka

Znaczenie objawień dla hipotezy historycznego i aktualnego spotkania pozaziemskich inteligencji (ETI) nie zostało do tej pory w pełni zrozumiane. Objawy są zazwyczaj odrzucane przez naukowców i ogólnie akceptowane przez teologów. Objawienia Maryi Panny są zazwyczaj akceptowane tylko przez Kościół katolicki.

Historia wydarzenia w Guadalupe
Innym ważnym przypadkiem związanym z objawieniami są objawienia w Guadalupe, w Meksyku, w roku 1531. Wybrałem ten przypadek, ponieważ jest to jeden z niewielu przypadków z fizycznym artefaktem, który nadal istnieje. Ten artefakt nie tylko wskazuje, że objawienia są prawdziwe, ale że istnieje prawdziwy związek z dziwną obcą inteligencją.
Oryginalny raport z serii objawień w Guadalupe został napisany przez azteckiego szlachcica Antonia Valeriano. Przetłumaczył go na 1649 r. ze starożytnych tekstów hiszpańskich na meksykański dialekt Nahuatl i zatytułował go “Nican Mopuhua”. W ciągu ostatnich stuleci oryginalne raporty hiszpańskie zniknęły, więc Nican Mopuhua jest najstarszym tekstem z dzisiejszego wydarzenia (Siller, 1984).

Wydarzenie

Zanim słońce wzeszło 9 grudnia 1531 r., Juan Diego, wtedy 57, zaczął chodzić od swojego małego miasteczka Tolpetlac do oddalonego o dziewięć mil miasta Tlatilolco. Chciał uczestniczyć we mszy świętej, gdy tam był. Juan Diego był Azteckim Indianinem, który sześć lat wcześniej przeszedł na chrześcijaństwo. Trasa, którą podążał, prowadziła go przez kamieniste pola i małe wzgórza. W pobliżu małego wzgórza, znanego Indianom jako “Tepeyac”, które później stało się hiszpańską nazwą “Guadalupe”, zrozumiał, że słucha nieznanej i nadprzyrodzonej muzyki. Ta muzyka pochodziła ze szczytu wzgórza.

Jak już wspomniano wcześniej, to właśnie obraz pozostawiony w tilmie sprawia, że wydarzenie na Gwadelupie jest wyjątkowe. Kolorowa postać Marii w tilmie Juana Diego mierzy łącznie 142 cm. W minionych stuleciach figura była wielokrotnie częściowo malowana. Na przykład, ręce zostały zmniejszone, aby wyglądały bardziej meksykańsko. Jest to wykrywalne dzięki fotografii w podczerwieni. Jednak nadal mamy w posiadaniu oryginalny obraz, który pojawił się tak nagle i w obecności kilku osób w roku 1531.

W ciągu ostatnich dziesięcioleci przeprowadzono wiele analiz naukowych, zarówno na obrazie, jak i materiale tilmy. Wyniki tych badań cieszą się dużym zainteresowaniem.

Po pierwsze, sama tilma jest odzieżą, która została utkana z surowych ziaren agawy. Zazwyczaj ziarna te, nawet pod najbardziej ostrożną obróbką i opieką, nie trwają dłużej niż 20 lat. Ponieważ jednak tilma Juana Diego ma już ponad 450 lat, oznacza to, że trwała 20 razy dłużej niż powinna i bez oznak pogorszenia. Pomimo upływu 450 lat, kolory tilmy zachowują niezwykłą jasność i witalność.

Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że obraz nie był chroniony przez szkło w pierwszych stuleciach. Trzymano ją w małej, otwartej, ale wilgotnej kapliczce i nieustannie wystawiano na działanie kadzidła i dymu niezliczonych świec. Inwalidzi umieścili tilmę na swoich ciałach, miliony jej dotknęły, a setki tysięcy pocałowały ją. Umieszczono na niej biżuterię i rzeczy prywatne, a także miecze i szable.

Biofizyk Phillip Callahan z Uniwersytetu Floryda zmierzył masę energetyczną światła ultrafioletowego ze światła świec w pobliżu tilmy w 1973 roku. Według jego badań, emisja światła w ciągu ostatnich 450 lat powinna była zniszczyć kolory już dawno temu.

“Zbyt intensywne światło ultrafioletowe wybiela wszystkie pigmenty kolorystyczne, organiczne lub nieorganiczne z natury. Niebieski zanika szczególnie szybko. (Callahan, 1981). Jakoś wszystkie kolory przetrwały do dziś.

W 1936 r. niemiecki laureat Nagrody Nobla Richard Kuhn z Uniwersytetu w Heidelbergu otrzymał próbkę tkanki do badania. Próbką było czerwono-żółte ziarno, pobrane bezpośrednio z obrazu. Podczas swoich badań Kuhn był w stanie stwierdzić, że nie było koloru ziaren. Oznacza to, że nie stosowano barwników pochodzenia zwierzęcego, roślinnego ani mineralnego:

“Wykluczono [możliwość] stosowania syntetycznych kolorów, ponieważ syntetyków nie stosowano przez kolejne trzysta lat. (Cytat z Johnston, 1981).

W 1946 r. po raz pierwszy przeprowadzono analizę mikroskopową bezpośrednio na tkance. Wyniki potwierdziły wyniki Richarda Kuhna. Ponadto ustalono, że obraz zdecydowanie nie jest obrazem, ponieważ nie znaleziono śladów pędzla. Wznowiony egzamin w 1954 roku, przeprowadzony przez meksykańskiego fizyka Francisco Ribera, doprowadził do tego samego

W 1964 r. dwóch ekspertów Kodaka wykonało analizę samego obrazu (Callahan, 1981). Stwierdzili, że obraz “zdecydowanie ma charakter fotografii. Badanie w podczerwieni przeprowadzone przez Philippa Callahana i Jody’ego Smitha w maju 1979 r. wykazało brak przygotowanego płótna, jak również warstwy podkładowej lub ochronnej warstwy lakieru.

“Na zdjęciach w podczerwieni nie widać żadnych śladów pędzla, a brak kleju jest oczywisty z powodu wielu niewypełnionych otworów, które są widoczne w materiale. Takie zjawisko jest fantastyczne…. Stwierdzono, że różowy kolor obrazu jest w stanie przepuszczać światło podczerwone. To kolejna tajemnica. Większość różowych pigmentów jest zwykle nieprzepuszczalna dla światła podczerwonego, ale nie dotyczy to pigmentów na obrazie. (Callahan, 1981).

W 1929 roku meksykański fotograf Alfonso Gonzales odkrył, że oczy postaci w tilmie w oczywisty sposób odbijały ludzką twarz. Ogłosił swoje odkrycie, ale kościół zachował je w tajemnicy i w końcu zostało zapomniane.

Ponad 30 lat później, 29 maja 1951 roku, ilustrator Carlos Salinas zbadał powiększenie twarzy Dziewicy (w tilmie). Używając szkła powiększającego odkrył, że uczeń prawego oka zawierał obraz człowieka z brodą. W rezultacie arcybiskup miasta Meksyk powołał komitet badawczy. W dniu 11 grudnia 1955 r. członkowie tego komitetu nie tylko potwierdzili odkrycie, ale również byli w stanie stwierdzić, że najprawdopodobniej twarz była twarz Juana Diego.

Inne badania przeprowadzone przez okulistów, optyków i lekarzy wykazały więcej szczegółów. Na przykład optyk Rafael Chavoignet stwierdził (cytat z Johnston, 1981):

“Z największą możliwą troską studiowałem oczy i w rzeczywistości obserwowałem obraz człowieka w rogówce obu oczu. Zniekształcenia w położeniu obrazu są identyczne z tymi, które wystąpiłyby w normalnym oku.

W 1962 roku optyk Charles Wahlig badał tilmę, ale tym razem z innymi optykami. Stworzyły one powiększenie oczu dwadzieścia pięć razy większe i odkryły nie tylko dwie bardziej odbite twarze, ale także były w stanie odtworzyć geometryczną konfigurację tych osób w momencie pojawienia się obrazu.

“W chwili, gdy Juan Diego dostarczył kwiaty biskupowi, Błogosławiona Dziewica była naprawdę obecna w pokoju, ale zamierzała pozostać niewidoczna. Zamiast tego, chciała zostawić widoczny i trwały symbol swojej obecności w tilmie Juana Diego. Wydaje się, że jest to autentyczny obraz samej siebie, jakby była w pokoju i przyglądała się wydarzeniu w miarę jego rozwoju. Obraz jest doskonały w każdym szczególe, w tym odbicia Juana Diego i innych ludzi, którzy oczywiście patrzą mu przez ramię. Z pozycji Juana Diego i pozostałych dwóch osób widać, że nie widzieli obrazu Najświętszej Maryi Panny. Dwoje ludzi patrzy na Juana Diego, a on, jak możemy przypuszczać, patrzył na biskupa. (Wahlig, 1972).

Ponadto należy zauważyć, że nowe badanie, przeprowadzone w 1986 r. z wykorzystaniem mikroskopów elektronicznych i analizy komputerowej przez optyka Jorge’a Padillę i inżyniera NASA José Tonsmana, dało taki sam wynik (Tonsman, 1981).

W porównaniu z innymi obrazami, dwie osoby odkryte w źrenicach oczu zostały najprawdopodobniej zidentyfikowane jako tłumaczki biskupa Zumárragi i biskupa Ramíreza y Fuenleala, który był również obecny podczas imprezy.

“Należy wspomnieć, że nie było dowodów naukowych dotyczących odbicia wzroku, dopóki v. Helmholtz nie potwierdził ich w obszernym eseju na temat oka około 1880 roku. Ponieważ nie było możliwe uchwycenie tych odbić aż do wynalezienia aparatu fotograficznego, mamy do czynienia z niewytłumaczalnym zjawiskiem naukowym. Kto mógł o tym wiedzieć w roku 1531 i mógł z tego skorzystać?”. (Johnston, 1981).

Wykluczając cud.
Wyniki różnych badań naukowych obrazu w tilmie Gwadelupy każą nam wierzyć, że nie jest to ani obraz, ani cud, ani późniejsze fałszerstwo. To pozostawia nam dwa możliwe wyjaśnienia:

(1) Obraz ten został faktycznie stworzony przez bezpośredni i cudowny wpływ Najświętszej Maryi Panny Boga i nie wymaga dalszej interpretacji,

O

(2) Po rozważeniu wszystkich znanych czynników w odniesieniu do ich pochodzenia, staramy się wyjaśnić formację w sposób logiczny i racjonalny.

Niewątpliwie w literaturze religijnej istnieje wielka gotowość do skorzystania z pierwszej możliwości. Według kościoła, był to boski cud, który dokonał się w momencie, gdy Juan Diego otworzył swoją tilmę. Bardziej szczegółowe badanie okoliczności nie wydaje się być poparte analizą lub najnowszą literaturą.

zrodlo https://misterio.tv/

NAJNOWSZE WPISY