ID2020.chip

Pobrane 13

Około jedna piąta światowej populacji (1,8 miliarda ludzi) nie ma osobowości prawnej, co pozbawia ich dostępu do opieki zdrowotnej, szkół, schronienia, wymiaru sprawiedliwości i innych usług rządowych. Powszechnie dotknięte grupy obejmują uchodźców wysiedlonych przez wojnę, spory terytorialne, ofiary głodu, wyrzutków społecznych, chaosu globalnego, niestabilności politycznej, konkurencji o zasoby i zmiany klimatu. W kontekście agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju do roku 2030, przyjętej przez światowych liderów w 2015 r., Której nadrzędnym celem jest pozostawienie nikogo za sobą, potrzeba umożliwienia osobom cierpiącym na wykluczenie prawne, polityczne, społeczne i gospodarcze uzyskania oficjalnej tożsamości jest oczywista. W odpowiedzi na tę globalną potrzebę na szczycie ID2020 zwołano liderów i przedstawicieli sektora prywatnego, rządów, organizacji międzynarodowych, organizacji pozarządowych, analityków politycznych i liderów myśli, aby budować międzysektorowe partnerstwa, które przyczyniają się do zapewnienia wszystkim niewidzialnym i wrażliwym osobom tożsamość prawna do 2030 r., aby stały się widoczne i przywrócić je do

społeczeństwa.Chociaż PRAWDZIWE ID wejdzie w życie 1 października 2020 r., Dotyczy tylko osób, które chcą podróżować samolotem lub uzyskać dostęp do niektórych udogodnień federalnych. Twoje standardowe prawo jazdy lub dowód osobisty będą działać na inne podróże w USA, takie jak jazda po Waszyngtonie, przekraczanie linii stanowych lub jazda pociągiem. Standardowe prawa jazdy lub dowody osobiste są dostępne bez obywatelstwa USA; jednak od 1 lipca 2018 r. na tych kartach identyfikacyjnych będzie znajdować się oznaczenie, że mogą nie zostać przyjęte do celów federalnych. Oznaczenia nie wskazują obywatelstwa ani statusu imigracyjnego. Ponadto nadal można uzyskać dostęp do placówek federalnych, takich jak sądy, biura zabezpieczenia społecznego, parki narodowe i placówki opieki zdrowotnej, korzystając ze standardowego prawa jazdy lub dowodu osobistego.ONZ tworzy ID2020, czyli nową cyfrową tożsamość dla całej ludzkości Projekt został stworzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych i wiele największych na świecie koncernów czy organizacji. Ma na celu budowę nowego, niezwykle skutecznego systemu cyfrowej identyfikacji ludzi. Eksperci uważają, że w obliczu pandemii choroby CoVID-19 ludzkość potrzebuje zupełnie nowego, uniwersalnego systemu identyfikacji, dzięki któremu rządy będą mogły lepiej kontrolować społeczeństwo i znacznie szybciej radzić sobie w zwalczaniu pojawiającego się zagrożenia. To najlepszy czas na takie eksperymenty, ponieważ wszyscy zjednoczeni są przeciwko wspólnemu wrogowi. ID2020 ma bazować na technologii Blockchain, czyli na zdecentralizowanym systemie przechowywania danych, który obecnie na świecie uważany jest za najbezpieczniejszy i najbardziej efektywny. Dzięki nowej cyfrowej tożsamości każdy mieszkaniec naszej planety będzie posiadał swój rekord w bazie, w którym znajdą się najważniejsze dane na jego temat. System ma być jednolitym standardem obejmującym całą cywilizację. Dzięki ID2020 skończą się problemy z kradzieżami dokumentów, ich fałszowaniem i utratą na skutek ataków cyberprzestępców. Brak legalnego dowodu osobistego tworzy tzw. lukę tożsamości. Uniemożliwia ona ludziom realizację podstawowych potrzeb życiowych. ONZ, największe koncerny i organizacje chcą odmienić na lepsze ten stan rzeczy. Szczególnie ma to być zbawienne w przypadku uchodźców, których fale obecnie zalewają np. Europę oraz segregacji osób zainfekowanych koronawirusem i odbywających kwarantanny. System ma jednak drugie oblicze. Przeciwnicy globalizacji biją na alarm, że ID2020 to nic innego jak globalny system wirtualnego czipowania ludzi i permanentnej kontroli nad społeczeństwami. Daje on praktycznie nieograniczoną władzę nad każdym człowiekiem oraz pozwala małej grupce najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi na jeszcze większe bogacenie się i rozbudowywanie swoich korporacyjnych imperiów. System ID2020 według nich doprowadzi do jeszcze większych podziałów społeczeństw, rosnącego problemu biedy i głodu. Ostatecznie ma sprawić, że ludzie będą jeszcze bardziej wyzyskiwani przez największe korporacje, które powinniśmy już traktować jak potężne kraje. Najnowsze zdobycze techniki pomogą władcom tworzyć niezwykle realną fikcyjną rzeczywistość, zamykać ludzi w kontrolowanych przez nich przestrzeniach i traktować jak ekonomicznych niewolników.

Powstanie globalny system identyfikacji ludzi odpornych na SARS-CoV-2
Niedawno doszły do nas słuchy o pracach ONZ nad nowym, globalnym systemem identyfikacji populacji ludzkiej o nazwie ID2020. Teraz możemy domyślać się, kiedy zostanie zastosowany na masową skalę.

ID2020 miałby zostać wdrożony niebawem i być związany z certyfikatem odporności na SARS-CoV-2 ( zobacz tutaj), o którym kilka dni temu, podczas wywiadu, pierwszy raz wspomniał Bill Gates. Miliarder przewidywał w nim przyszły rozwój wydarzeń, dotyczących sprawnego działania w walce z pandemią. Powiedział wtedy, że rząd USA musi zachować łańcuch krytycznych dostaw na potrzeby normalnego funkcjonowania służb i społeczeństwa, a także zadbać o ożywienie gospodarcze.

Na końcu dodał, że świat będzie potrzebował specjalnego systemu identyfikacji, dzięki któremu ludzie będą mogli swobodnie podróżować po całej planecie w obliczu pandemii. Nie miejmy złudzeń, że będzie ona naszą rzeczywistością jeszcze przez kilka lat.

Bill Gates nie sprecyzował, czym ma być ten system cyfrowej identyfikacji ludzi, ale wyjaśnił, że obejmie on całą populację ludzką i za jego pomocą służby będą mogły szybko określić, czy osoby podróżujące są w pełni bezpieczne dla innych ludzi. W cyfrowym identyfikatorze mają się bowiem znaleźć informacje o tym, że dana osoba została zaszczepiona na SARS-CoV-2 lub czy nie, lub przeszła chorobę CoVID-19 i została całkowicie wyleczona czy obecnie choruje.

System identyfikacji ludzi musi bazować na mikroczipie lub jakiejś innej, bardziej zaawansowanej technologii. Miliarder nie ujawnił, czym może być, ale nie jest tajemnicą, że jego największa na świecie fundacja charytatywna od dawna pracuje nad system kropek kwantowych. Można je umieścić w ludzkim ciele, gdzie będą pełniły rolę cyfrowego tatuażu, w celu perfekcyjnej identyfikacji.

I teraz będziemy musieli wejść w świat entuzjastów teorii spiskowych, którzy uważają, że ta technologia zostanie użyta, a nie właśnie zdemonizowany mikroczip/implant, w nadchodzących szczepionkach na CoVID-19. Przypominamy, że Bill Gates zapowiedział zainwestowanie miliardów dolarów w prace nad nimi (zobacz tutaj). W najbliższych miesiącach jego fundacja zbuduje fabryki, które pod koniec roku lub w przyszłym wyprodukują miliardy dawek dla każdego mieszkańca naszej planety.

Czy cyfrowy system identyfikacji ludności będzie bazował na szykowanym przez Organizację Narodów Zjednoczonych projekcie ID2020 i kropkach kwantowych od Bill Gatesa? Niestety, tego nie wiemy. Ale pewne jest, że coś jest na rzeczy. Na chłopski rozum, taki system identyfikacji musi powstać, gdyż świat nie może stać w miejscu. CoVID-19 pozostanie z nami przez kilka lat, aż całkowicie zaniknie.

Ludzie będą się przemieszczali, a kontrolowanie i oddzielenie zdrowych od chorych będzie kluczowym elementem dalszej skutecznej walki z pandemią. Obecnie to właśnie podróżnicy są największym zagrożeniem. To oni odpowiadają obecnie w Azji za drugą falę epidemii i ponowny wzrost liczby infekcji w Chinach, Korei Południowej czy Singapurze.

Budowa tego niezwykle skutecznego systemu cyfrowej identyfikacji ludzi jest wspierana przez Microsoft, który zawarł porozumienie z innymi firmami: Accenture (jedno z największych przedsiębiorstw outsourcingowych i konsultingowych w dziedzinie zarządzania i technologii), IDEO, Gavi (którego celem jest zwiększenie dostępu do szczepień) i Rockefeller Foundation. Projekt jest również wspierany przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Bill Gates co prawda odszedł z Microsoftu, jednak nadal z nim współpracuje.
https://www.benchmark.pl/aktualnosci/nad…..zdego.html
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Related posts