Psychoza rodzinna czy oszustwo narodowe? Historia 112th Avenue….

Dla wielu, to, co wydarzyło się na 112 Ocean Avenue w Amityville, było niczym więcej, jak tylko pomysłem na stworzenie lukratywnej historii po tym wydarzeniu. Dla wielu innych jest pewne, że okropności, które się tam wydarzyły, są wyraźnymi zjawiskami paranormalnymi. Jednak dane policyjne są dostępne, wyroki były jasne, a świadkowie złożyli zdecydowane oświadczenia. Jednak historia masakry w Amityville pozostaje równie fascynująca, co groteskowa. Co naprawdę wydarzyło się w Amityville: oszustwo czy normalne zdarzenie? Pierwszą rzeczą, która może wywołać sceptycyzm, jest to, że po tym, jak rodzina Lutzów opuściła dom, nowi…

Tajemnicza historia Romasanty. Sprawa prawdziwego wilkołaka.

Manuel Blanco Romasanta przyznał się do tego, że jest zabójcą kilku ofiar. Jest to pierwszy udokumentowany przypadek w historii klinicznej likantropii, który sprawił, że uwierzył, że jest prawdziwym wilkołakiem. Romasanta była znana w całym kraju jako wilkołak Allariza i zapamiętana jako prawdziwa bestia przez Hiszpanów. Wilkołak z Allariz, historia Romasanty. Wiadomo, że w XIX wieku zamordował co najmniej trzynaście osób i jest to jedyny udokumentowany przypadek klinicznej likantropii. Dla ówczesnego hiszpańskiego korpusu bezpieczeństwa uniknięto aresztowania Romasanty, ponieważ zostały one wyprzedzone przez mordercę. Ale nie z powodu ich przebiegłości, aby uniknąć…

Noc burzy

Moja siostra i ja mialyśmy zwyczaj trzymania się za ręce, gdy były burze, tylko po to, żebyśmy mogly spać spokojnie, ale pewnego dnia musiało się to zmienić, bo zginęła w dziwnym wypadku. Moja rodzina już nigdy nie była taka sama, nawet nie pozbyliśmy się ich rzeczy, zostawiliśmy wszystko nienaruszone, bo nie pozwoliliśmy im umrzeć. Noce sztormowe były dla mnie najgorsze, bo nie miałem już nikogo, kto by trzymał ją za rękę. Miałam kilku przyjaciół w szkole i pewnego dnia postanowiłem zaprosić Caroline, moją najlepszą przyjaciółkę, do mojego domu. Po południu…

Blizniaczki

Wszystkie narody mają historie, niektóre bardziej fantastyczne niż inne, ale jednak historie. Właśnie się przeprowadzałam, potrzebowałam nowego miejsca, by skupić się na mojej nowej pracy literackiej, przecież nie miałam zbyt wielu obowiązków lub przynajmniej nie miałam zbyt wielu obciążeń. Mieszkałam z narzeczonym w mieście, nie mieliśmy dzieci i każdy z nich miał zawód, który pozwalał nam żyć wygodnie, nie mogłem narzekać na swoje życie aż do teraz. Przeprowadzka była udana i mogłam powiedzieć, że mam nowy dom w innym miejscu. Mojemu narzeczonemu udało się kupić miejsce na tyle duże, by…